Mariola Pietroń-Ratyńska Barwy Duszy

Mariola Pietroń-Ratyńska Barwy Duszy

Artystka Mariola Pietroń-Ratyńska Barwy Duszy psycholog, coach, terapeuta, arteterapeuta. Sztuka to wielka pasja i źródło energii do życia. Malarstwo w sposób szczególny zamieszkało w sercu artystki i jak mówi…Nie umiałaby już bez niego żyć… Widzi i myśli kolorami.
Jej obrazy znalazły swoją przestrzeń w domach artystów Piwnicy pod Baranami, a także wywędrowały do Węgier, Łotwy, Niemiec oraz Włoch.
25 marca 2018 r. odbył się debiutancki wieczór autorski w „Tęczy od Kuchni”, gdzie artystka zaprezentowała swoją twórczość malarską oraz literacką.
Mariola nazywana jest rzeczniczką sztuki i przewodniczką młodych artystów. Prowadzi warsztaty malarskie, gdzie pomaga uwalniać potencjał twórczy i cieszyć się radością z kreacji. Otwiera przestrzeń artystom na początku drogi i towarzyszy w stawaniu się…

Jej Motto:

„… Jedyne, co wiem, to że maluję, bo jest mi to potrzebne, a maluję to, co mi przychodzi do głowy i więcej się nad tym nie zastanawiam …” Frida Kahlo

Recenzja:

"Bezkresne przestrzenie duszy
Konsekwentnie warstwa po warstwie buduje swoją wizję świata Mariola Pietroń. Mówiąc o warstwowości mam na myśli wiele aspektów twórczości tej utalentowanej malarki, która z każdym obrazem przedziera się przez kolejne zasłony tajemnicy malarstwa, zdobywając je krok po kroku jak klejnoty na drodze do mistrzostwa, jednocześnie odsłaniając kolejne warstwy swoich emocji. Bo czymże jest malowanie jeśli nie tworzeniem własnego portretu szczególnie wewnętrznego?
Obserwując od kilku lat malarstwo Marioli można zauważyć świadome odejście od konkretyzowania rzeczywistości. Tematem wyjściowym w obrazach artystki podobnie jak i w poprzednich jest pejzaż. Patrząc na płótna o niemałych rozmiarach nadal czujemy silny związek kobiety z naturą jako jedność z jej wszystkimi porami roku, fazami księżyca, odcieniami nastroju… Obdarzeni tą niesamowitą energią pierwiastka kobiecego i naturalnego widzimy przestrzeń zbudowaną z pulsujących kolorem i światłem powierzchni płótna. Te bowiem stanowią główny środek wyrazu w twórczości artystki, która zrezygnowała z detali kompozycji definiujących elementów rzeczywistości. Duże powierzchnie wibrujące od koloru i światła pokazują nam elementy nieznanego świata, które tylko wyobraźnia podpowiada nam jak możemy je nazwać: woda, ziemia, las, powietrze. Zaś intuicja wskazać horyzont.
Oczywiście wiedza i doświadczenie mogą podpowiadać nam wielkie nazwiska malarzy, których twórczością może inspirować się Mariola Pietroń, impresjonistów posługujących się światłem i kolorem, oddających wrażenie chwili nie dbając o kontury przedmiotów, czy też przywoływać rozproszone, nastrojowe płótna Wiliama Turnera. Jednak w twórczości Marioli świadoma rezygnacja z ukazania materialnej rzeczywistości zdaje się być wizerunkiem tego co niematerialne, tajemnicy przekornie ukrytej przez malarkę głęboko pod kolejnymi warstwami koloru, światła, czy płatków złota. Ten kolor bowiem od lat towarzyszy artystce w jej twórczości nadając jej obrazom, jak to ktoś słusznie ujął „satynowej elegancji”. Jednak teraz nabrał on innego znaczenia, transformował z elementu dekoracyjnego na główny składnik powietrza i światła wypełniający przestrzenie w obrazach malarki. Nakładany zróżnicowanymi pociągnięciami pędzla i grubościami farby stanowi kolejne warstwy przysłaniające lub odsłaniające tajemnicze przestrzenie pojawiające się w obrazach Marioli Pietroń. Złote, niekiedy ażurowe płaszczyzny złota odsłaniają rozświetlone bielą rozproszonego światła głębie onirycznego, metafizycznego świata. Jak już wcześniej wspomniałam świat ukazany na płótnach artystki jest nierzeczywisty, wydaje się być niematerialny, a widz patrząc na ten świat unosi się jak we śnie doznając niezwykłych przeżyć duchowych.
Mariola Pietroń nazywa siebie malarką intuicyjną mówiąc, że maluje emocje ale patrząc na jej ostatnie obrazy nie widać w nich wyrazistej ekspresji tak charakterystycznej dla gwałtownych uczuć. Raczej określiłabym je jako refleksje nad tym co niematerialne i głęboko ukryte w podświadomości każdego człowieka, a w szczególności tak wrażliwej malarki, jaką jest Mariola Pietroń. Myślę, że artystka w swojej twórczości osiągnęła szczególny, bardzo wyjątkowy dla niej etap, w którym rozwój artystyczny zbiegł się z rozwojem duchowym i znalazł swoje ujście poprzez malarstwo. Jest to bardzo ważny moment w życiu każdego człowieka i równie ważny moment w twórczości artysty, kiedy stawia sobie pytania kim jest i co chce ofiarować światu.
Nie wiem, jaką drogą podąży Mariola Pietroń w swojej twórczości ale jestem pewna, że jeszcze nie raz nas zaskoczy odsłaniając przed nami tajemnicze, bezkresne przestrzenie swojej duszy".
Dr Magdalena Mosakowska - Sobocińska

Zajrzyj na stronę artystki